Wiadomo nie od dziś, że intensywność seksualna zmienia się wraz z wiekiem. Każdy młody chłopak przyzna jaką burzę napięcia fizycznego odczuwa na codzień, a czterdziestolatek ile bliskości potrzebuje by czuć się spełniony. Uporządkujmy zatem naszą seksualność chronologicznie.
Piękni dwudziestoletni:
Kiedy osiągamy dojrzałość płciową często na przedstawicieli płci przeciwnej patrzymy wygłodniałym wzrokiem. Możliwości fizyczne i fizjologiczne predyspozycje osiągają apogeum. Każda płeć rządzi się jednak swoimi prawami. Kobiety mimo fizycznego pociągu, nie zapominają o płaszczyźnie emocjonalnej. Chociaż ostatnio i to przechodzi ewolucję. Może nawet seksualną rewolucję;) Mężczyzna w tym wieku chce "obejrzeć" jak najwięcej drzew w lesie. Potrzebuje częstego, seksualnego spełnienia by zdrowo funkcjonować. Nie jest powiedziane, że się nie zakocha. Należy pamiętać, że po prostu nie jest to jego celem a staje się czasem skutkiem ubocznym. W tym wieku zbieramy dużo doświadczeń, niekoniecznie idących z jakością. Szybki seks, szybkie życie, szybkie sukcesy i porażki niejednokrotnie również.